Czym są Kręgi Kobiet?

Kręgi Kobiet to dla mnie przestrzeń: niezwykle uskrzydlająca energia oraz piękne kobiety, dzięki której odzyskałam głos. To właśnie za sprawą kręgów zaczęłam pojmować, że większość myśli o braku akceptacji, wyśmiewaniu i krytykowaniu istnieją jedynie w mojej głowie. A nawet jeśli ktoś rzuci we mnie kamieniem, to mogę przejść spokojnie dalej – mam swoją prawdę, która nie musi być równocześnie cudzą. Moja prawda nie jest kochanką.

Ale od początku.

Kręgi mają bardzo długą tradycję – pochodzą z rdzennych tradycji wspólnotowych. Nasi przodkowie spotykali się w kręgach aby podzielić się ważnymi problemami każdego członka wspólnoty, ale także by decydować o ważnych dla społeczności sprawach.

Ta tradycja została przekazana polskim kobietom na początku lat 90-tych. Wspaniałe osoby przyjechały do naszego kraju, aby pokazać nam jak zasiadać w kręgu, wyrażać swoją prawdę, mówić z poziomu serca. Polskie Starsze otrzymały iskrę wolnej kobiety, którą mogły przekazać dalej.

Kręgi są świętą przestrzenią kobiet – to właśnie tutaj możemy wyrażać siebie w pełni, to w gronie innych kobiet jesteśmy przyjmowane takie, jakie jesteśmy. I my przyjmujemy w ten sposób inne uczestniczki. W kręgu odbiegamy od wzajemnego oceniania, od rywalizacji i gonitwy. Nie o to nam chodzi w życiu i nie to prowadzi nas do szczęścia.

Aby Kręgi były miejscem jak najbardziej bezpiecznym i przyjaznym dla otwartości, obowiązują w nim zasady.

  1. Krąg to czas święty, dlatego nie przychodzimy później, ani nie wychodzimy wcześniej (konkretne zasady w tym aspekcie zwołująca może ustalać indywidualnie)
  2. Kobieta trzymająca lub zwołująca krąg, otwiera go mówiąc o intencji spotkania oraz przypomina zasady.
  3. Zabieramy  głos po kolei, mówi jedna osoba naraz – ta, która trzyma przedmiot mocy. Osoba, która nie ma w ręku przedmiotu mocy, milczy.
  4. Mówiącej nie przerywamy komentarzami ani pytaniami.
  5. Słuchamy z uważnością i empatią, bez oceniania, nie udzielamy rad.
  6. Mówimy jedynie o sobie i swoich uczuciach, nie opowiadamy o innych, nie uogólniamy, nie krytykujemy.
  7. Kiedy przychodzi nasza kolej, nie musimy mówić, możemy milcząco przekazać dalej przedmiot mocy.
  8. Wszystkich obowiązuje zasada poufności – aby krąg był bezpiecznym miejscem. To, co zostało wyrażone, pozostaje w kręgu.
  9. Jeżeli nasza wypowiedź zajmuje nieproporcjonalnie dużo czasu albo łamiemy którąś z zasad, Zwołująca ma prawo dać nam znać.
  10.  Zwołująca zamyka krąg, dziękując za przybycie. Nie podsumowuje wypowiedzi ani nie komentuje ich.

Kręgów w Polsce jest coraz więcej. Kręgom może przyświecać intencja, myśl przewodnia – istnieją kręgi okołoporodowe, dla mam, dla kobiet dojrzałych. Zwoływane są również spotkania, na których skupiamy się na sprawach bieżących. Możesz uczestniczyć w kręgu otwartym (czyli dosłownie otwartym na nowe kobiety, które pojawiają się na kolejnych spotkaniach) lub zamkniętym (spotykamy się w gronie tych samych kobiet). Jeżeli chodzi o opłatę, to może ona się pojawić jako składka – kobiety zrzucają się na wynajęcie pomieszczenia lub/i przekąski. Jeśli jest taka możliwość, to kręgi są bezpłatne (dzięki darmowej sali). Zwołująca nie pobiera opłaty dla siebie. Są także kręgi mieszane (dla kobiet i mężczyzn) oraz kręgi mężczyzn. Nie miałam jeszcze okazji, ale mam nadzieję, że uda mi się uczestniczyć w mieszanym kręgu – jestem niesamowicie ciekawa energii, jaką wspólnie możemy stworzyć.

Jeśli jesteś zainteresowana i chcesz spróbować, więcej informacji o kręgach w Polsce znajdziesz na grupie facebookowej Kobiety Zwołujące Kręgi. Warto wejść w zakładki Pliki, a potem wybrać listę aktualnych kręgów w Polsce. Niebawem będzie również strona, na której będą wszystkie ważne informacje. Jeśli od jakiegoś czasu czujesz, że chciałabyś zwoływać taką przestrzeń, również na tej grupie znajdziesz informacje oraz Starsze, które służą wiedzą oraz doświadczeniem.

Ja z pierwszą styczność z formułą kręgu spotkałam się podczas pracy na festiwalach, gdzie po prostu pod koniec dnia dzieliliśmy się tym, co nam się w tym dniu podobało, co nie i jak się w danej chwili czujemy. Na kolejnych warsztatach których uczestniczyłam również zasiadaliśmy w kręgach. Czułam jak powoli się otwieram – jakbym zdejmowała kolejną warstwę z siebie i wcale nie czuła się obnażona. Nie było w tym wstydu. Była swoboda. I ta swoboda oraz wolność doprowadziła mnie do kręgów kobiet. A obserwowanie iskrzącej się z kobiet mocy, odzyskanego głosu, emanującego z nas światła doprowadziło mnie do myśli, że chcę kręgi też zwoływać. Bo nie słyszałam o kręgach na warszawskim Ursynowie, a moim i innych  pragnieniem chyba też jest to, aby kręgi były jak najbliżej kobiet. Dlatego znalazłam przestrzeń na zielonym Ursynowie – Dzielnicowy Ośrodek Kultury Ursynów i właśnie tam zwołuję od tego roku cykliczne kręgi. Jeśli mieszkasz na Ursynowie lub masz tutaj najdogodniejszy dojazd i chcesz wiedzieć więcej, napisz adela@nie-rzeczy.pl albo zadzwoń 797 785 996.

Jeśli chcesz poczytać więcej, to zajrzyj na przykład na stronę Miasta Kobiet: tekst 1 lub tekst 2 a także na stronę Anety Pondo. Oczywiście źródeł jest jeszcze więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *